niedziela, 19 sierpnia 2012

187.


sałatka gyros ( makaron w kształcie ryżu, kurczak w gyrosie- przyprawa, ogórek świeży, papryka, kukurydza, potem ketchup, majonez/jogurt ), kanapki z chleba żytniego z sałatą i domowym pieczonym schabem


Dzisiaj będzie już 'ostatni' bieg razem... ale mamy to szczęście, że często się widujemy i nie mieszkamy w innych miastach, chodzimy razem do szkoły, wszędzie. Można powiedzieć, że razem 'od brzucha' ;) To były świetne 4 dni :) Niedługo może zamiana? Chciałam jeszcze napisać że dla mnie bieg z kimś daje jeszcze większą energię, do tego świetna muzyka, rozmowy i nic innego nie potrzeba do szczęścia. Co do imienin ciasta prawie zjedzone ;p, sałatki też, mało zostało, tak akurat... żeby jeszcze popróbować tego co nie udało się wczoraj ;) Aa i polecam film Trzy metry nad niebem, dla mnie coś pięknego ;)

31 komentarzy:

  1. o to film muszę sobie obejrzeć ;D
    śniadanie pyszne wytrawne i zdrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, pożywne śniadanie. :) Nie jadłam jeszcze tej sałatki z makaronem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tą sałatkę! Jest pyszna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To wpadam na te prawie nie zjedzone;p

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam sałatkę gyros! a jeszcze bardziej taki domowy pieczony schab<3 kojarzy mi się on ze świętami/imieninami rodziców, bo tylko na takie okazje się go u mnie piecze:D
    o, słyszałam właśnie ostatnio o tym filmie, nawet ściągnęłam i czeka na obejrzenie:D a oglądałaś wersję hiszpańską czy włoską?

    OdpowiedzUsuń
  6. super śniadanie w wydaniu na nie słodko:) a sałatki gyros z makaronem jeszcze nie jadłam, fajowy pomysł

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorowo i bardzo smacznie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na mnie czeka w lodówce sałatka z kurczakiem na słodko, ale tą też bym nie pogardziła :D

    Fajnie jest mieć z kim biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hmm u mnie się trochę inaczej gyrosa robi:D i też miałem w ten weekend, ale się skończyła.. trzeba niedługo znowu zrobić bo uwielbiam;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ślicznie :) Coraz lepsze zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dawno nie jadłam tej sałatki... a bardzo ją lubię ;)
    Oglądałam ten film w wersji włoskiej w szkole, ale muszę go w końcu obejrzeć po polsku ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedna z moich ulubionych sałatek.:D

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam sałatkę gyros! *.* wczoraj jadłam na obiad nawet! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo ja gyyyrrros to moja ulubiona sałatka!!!:D ja lubię taką warstwową :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jadam taką warstwową, ale ta też jest pyszna, zawsze to coś odmiennego, a przepis od przyjaciółki :)

      Usuń
  15. Uwielbiam sałatkę gyros, tylko ja robię trochę inaczej, bez makaronu, z innymi warzywami i sosem i układam tak wartstwowo :P Chetnie bym sprobowała tej wersji z makaronem :)
    To prawda, ten ktoś obok, zawsze daję większą motywację.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie próbowałam tej sałatki. A "Trzy metry nad niebem" oglądaliśmy na religii^^

    OdpowiedzUsuń
  17. śniadanie inne niż wszytskie. Takie świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam gyrosa. Noi gdzieś Ty znalazła taki fajny makaron ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten akurat chyba z lidla, ale jest też np. w almie :)

      Usuń
  19. Gdyby było bez mięsa- bo go nie jem ;p
    Uwielbiam ten makaron w kształcie ryżu !
    Fajne tlo miałam kiedyś takie ale zmieniłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie obejrzę film :) a sałatka... brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te trzy metry nad ziemią to taki "prawdziwy" film. Też mi się bardzo podobał, przypomina że życie to nie bajka

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam sałatkę gyros :) Dzisiaj nawet jadłam coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja Mama od lat robi Gyrosa i za każdym razem będę się zachwycać jego smakiem pomimo, że smakuje identycznie jak za ostatnim razem..uwielbiam :)
    Film po tytule wydaje się być ciekawy, być może skuszę się i obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  24. zdrowo, pysznie i pięknie:) ciekawy ten makaron:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kocham sałatkę gyros, i właśnie sobie uświadomiłam, że daaaawno ją jadłam, zbyt dawno ;) Pyszne miałaś śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jedna z moich ulubionych sałatek, pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Pozazdrościć sałatki. :D
    Wczoraj ściągnęłam książkę to tym tytule, ale jeszcze się do niej nie dobrałam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń