Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

268.





sernik z czekoladą, sos owocowy ( truskawki, wiśnie, miód ), kawa inka



Sernik, mój przedwczorajszy wieczorny wypiek :) Moje ulubione ciasto i jak już zacznę jeść to nie ma końca, niedługo pewnie znowu upiekę. Ten wyszedł skromnie mówiąc przepyszny :)) Wzorowałam się na przepisie , już kiedyś go tutaj robiłam, tyle, że z musem owocowym, a teraz z czekoladą na wierzchu. Połączenie? Idealne! Cienki spód z herbatników.  Ale się najadłam... :D
A teraz zastanawiam się jak dojść na przystanek, żeby nie zmoknąć do suchej nitki....

środa, 12 września 2012

211.


kasza manna na mleku sojowym z ciepłym sosem malinowym ( maliny i cukier trzcinowy )

 Po takim śniadaniu od razu zrobiło mi się cieplej :)


poniedziałek, 16 lipca 2012

154.






pełnoziarnisty omlet posmarowany w środku masłem orzechowym z sosem nektarynkowo- borówkowym, posypany wiórkami kokosowymi, kawa



Nie należy do najładniejszych < byłam baaardzo głodna :D >, ale smakował genialnie. Naprawdę... i nie będę skromna, bo ten sos sprawił, że moje kubki smakowe oszalały, lubię takie smaki i pokochałam go tak (prawie) samo jak rozpływające się pod nim masełko z kawałkami orzechów <3. Nie było cukru pudru, więc pomyślałam wiórki też białe, będzie się ładnie komponować a ich dodatek mogę wetknąć gdzie tylko się da :) Tak więc siedzę teraz najedzona, po biegu, z którego jestem zadowolona, bo wydłużam pomału czas :D A kopa energi dodała mi piosenka Rihanny 'We foud love' polecam! :)
Sos nektarynkowo- borówkowy:
Nektarynkę pokroić w kostkę, do garnuszka nalać odrobinę wody, dodać pokrojoną nektarynkę i dusić pod przykryciem. Gdy będzie miękka pognieść i podwiększyć gaz, aby wyparowała woda. Dodać łyżeczkę dżemu ( u mnie domowy truskawkowo- agrestowy <3 ), borówki oraz u mnie troszkę syropu z agawy. Mieszać chwilę energicznie na większym gazie i podawać z czym dusza zapragnie ;)

piątek, 15 czerwca 2012

123.




owsiankowy pudding malinowy z ciepłym sosem z malin i jeżyn



Ciągle pada nannanana ciągle pada tararara ciągle pada a jak.. ciągle pada xD Moja piosenka na te jakże wspaniałe, pochmurne i deszczowe dni! ;/ Ja chcę już słońcę, czy to tak wiele? Chyba nie... więc poczekam cierpliwie do soboty- podobno ma się ocieplić :)

Mój pudding to nic innego jak ugotowana owsianka z budyniem malinowym dnia poprzedniego i schłodzona w lodówce <3 Pycha! Napewno do powtórki! A ciepły sosik z mrożonych malin i jeżyn idealnie pasuje ;)
Ostatni dzień szkoły i weekend... już się nie mogę doczekać kiedy napiszę ostatni dzień w szkole i wakacje :D

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

52.

serniczki z patelni z domowym sosem jagodowym(jagody, jogurt, miód/cukier), kawa



Ale się śpiesze, zaraz mam autobus, siedzę już w kurtce :D Ale jak to ja :P Akurat zaczęło padać. Jedząc te serniczki, mówię :'Kurde jakie one dobre' :D Naprawdę polecam tym co jeszcze nie jedli, są meeega pyszne ! Nie wiem kiedy je zjadłam xD Takie były dobre. Do powtórzenia na pewno, tym razem z innym dodatkiem ;) Przepis oczywiście od Sylvvi :* Dziękuję za pyszny wynalazek, który miałam przyjemność spróbować :D Uciekam, bo nie zdążę! Miłego dnia! :*

czwartek, 29 marca 2012

48.

pełnoziarniste, kakaowe placuszki z bananem ( też w środku), polane miodem i czekoladą, inka


2 śn. : bułka jogurtowa z ziarnami, serkiem śmietankowym i papryką


obiad: 3 placuszki ziemniaczane z pikantnym sosem i surówką colesław


Postanowiłam, że dziś dodam moje 3 posiłki, które narazie zjadłam :) Taki bonus :D Placuszki sama wymyśliłam, wcześniej trochę inspirowałam się różnymi blogami, więc wybaczcie nie bd wszystkich wymieniać, bo nie zapamiętałam :) Myślałam, że nie wyjdzie moja kombinacja, a jednak :) Chciaż wyszły za rzadkie ( myslałam, że za gęste xd, nie potrzebnie dodałam tyle maślanki)  i trochę płaskie, ale były b. dobre ! Obiad mamuśki :D mega pyszny :) jak zawsze <3 hehe. No dobra koniec gadania o jedzeniu, bo się najadłam ;P
Niedawno wróciłam z lekcji o kinie, nawet fajne i ciekawe, ale jak puścili czarno- biały film to prawie usnęłam... zresztą nie tylko ja :) Poszłyśmy z dziewczynami po kawę z automatu. Zazdroszcze studentom takich fajnych automatów. Duży kubek z kawą ( różne rodzaje do wyboru) tylko za 2 zł. Był naprawdę duży, a kawa pyszna! Chciałabym taki automat w szkole :D Zaraz jadę do galerii, może coś kupię, a potem angielski czeka, bo podobno ma być sprawdzian, ale do końca nie wiem, bo Pani jest bardzo zakręcona ;p Idę do Waszych pyszności i zmykam :D Ah ta pogoda- słońce, deszcz, słońce, deszcz xD nie wiadomo jak się ubierać. Trzymajcie się :*

 Przepis na placuszki:
niecała szklanka mąki ( u mnie pszenna pełnoziarnista)
ok. 0,5 szklanki maślanki ( dałam truskawkową i trochę jogurtu naturalnego)
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
sodę na czubek łyżeczki
kakao na oko
banan w kosteczkę i do ozdoby
wybrane dodatki ( u mnie tak jak pisałam )
Wszystko wymieszać, najpierw suche potem dodać mokre składniki. Smażyć na teflonie lub jak kto woli, podać i wcinać :)