Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granola. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

702. Domowa granola crunchy!







domowa bananowo- orzechowa granola crunchy z mlekiem i odżywką białkową


Z dodatkiem odżywki pożywniejsze i dużo smaczniejsze! Wyszło lekko piankowe, gęściejsze mleko o pysznym smaku. Do tego chrupiąca granola. Jestem w niebie :) Jedna z najlepszych jakie jadłam! Z dodatkiem masła orzechowego, orzechów ( włoskie, migdały i płatki migdałowe ), u mnie jeszcze żurawina- cuuuudo! I takie wielkie kawałki... A jakie chrupiące! Bazowałam na TYM przepisie, zrobiłam z 1,5 porcji, ale niedługo będę musiała robić znowu! :D U mnie płatki owsiane bezglutenowe, jaglane, gryczane oraz kasza jaglana, jak w przepisie. 
Miłe południe się zapowiada, spotkanie z koleżanką, kawka i pogaduchy. :) A Wy jakie macie plany? :) 

poniedziałek, 11 listopada 2013

614. i 615.





sobota: twarożek z miodem, prażonymi wiórkami kokosowymi i domową granolą

W niedzielę bardzo podobne śniadanie. I to na szybko, przed spontanicznym wyjazdem do Warszawy. Trochę służbowym taty, a przy okazji skoczyliśmy do jednej z galerii. Tłum ludzi, po sklepach na szybko- czego nie lubię w zakupach.. Ale mam masło orzechowe z M&S! :) Zawsze chciałam go spróbować. Od kiedy zrobiłam domowe już nie kupowałam, ale to musiałam mieć! :) Bardzo dobre w smaku. Lidlowskie na pierwszym miejscu, a to na drugim, chociaż... mogą bić się o pierwsze ;) 


A dzisiaj w barwach narodowych :) 


biszkoptowy omlet z serkiem wiejskim, domowym dżemem truskawkowym i masłem orzechowym ( potem )

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

532.



jogurt grecki z granolą* z patelni, ricottą, morelami i masłem kokosowym


*płatki owsiane, miód, jabłko

Fajny weekend, spędzony nad jeziorkiem, wiele wrażeń, również mniej przyjemnych, ale takie też się zdarzają. Choć było ich na szczęście o wiele wiele mniej :) Trochę się opaliłam i chcę więcej. Ale może to za tydzień.. ;) 
Wracamy po 1 w nocy, wstaję o 9 rano i kieruję się do kuchni. Szybkie śniadanie, kawa... teraz jakieś sprzątanie a wieczorkiem siłownia. W końcu! :)  Musiałam zrobić przerwę, trzy dni, bo dopadła mnie migrena? Chyba migrena albo zatoki, bo przez 3 dni z rzędu bolała mnie głowa. Albo przemęczenie, też możliwe. Już jest ok, wracamy z pompą :D 

czwartek, 18 lipca 2013

516.


kromka domowego chleba żytniego na zakwasie z jajecznicą z cebulką, pomidor/ serek wiejski z serkiem homogenizowanym z miodem, płatkami sojowymi, borówkami i domową granolą, kawa



Teraz uwielbiam śniadania na pół wytrawnie pół słodko. Gdy jest chęć na to i na to, najpierw jajecznica, potem słodki 'deser', idealnie :) Płatki sojowe są dla mnie numer jeden, uwielbiam je i polecam. 
Samochód po wczorajszym wspólnym szorowaniu i pucowaniu lśni :)  Dzisiaj równie miły dzień się zapowiada. 
Trening jutro, z jednej strony też chcę już jutro, brakuje czasu, dzień jest zdecydowanie za krótki jak na tyle planów.. 

środa, 17 lipca 2013

515.




 twarożek z miodem, domową granolą, borówkami, wiórkami kokosowymi i cynamonem, kawa


A na deser....
 Owsiane muffinki z jagodami prosto z piekarnika :) Pakuję i jadę. Zapowiada się miły dzień! 

środa, 10 lipca 2013

509.




 warstwowo: płatki sojowe i jęczmienne, jogurt naturalny, serek wiejski i homogenizowany, nektarynka, domowa granola, domowe lody waniliowe, kawa



Polecam, kiedy rano nie wiemy na co mamy chęć, a zarazem na wszystko :) Mój dzisiejszy poranek tak właśnie wyglądał, więc rano wszystko włożyłam do słoiczka. Szczerze mówiąc nie straciło na smaku przez to, że nie był to całonocny, lodówkowy słoiczek.. :) 
Zapowiada się ciekawy i miły dzień :) Obym ze wszystkim zdążyła, do robotki! Miłego dnia :) 


Wszystkie śniadaniowce na jednej stronie? Łatwo do znalezienia, szybko i bez szukania czy zapamiętywania adresów? Tak to możliwe :) Dzięki Sylwii, która poświęciła swój czas i wykorzystała umiejętności, zapraszamy na tą stronę wielkiego śniadaniowca :)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

479.






słoiczkowa, nocna owsianka* z truskawkami, domową granolą, domowym masłem kokosowym, kawa



* Sypałam na oko, tak aby mieszanka zajęła ok. 1/3 słoiczka. Dodałam: płatki owsiane, jaglane, zarodki pszenne, kaszę owsianą . Zalałam ją mlekiem- tak aby zakryło płatki, ale nie było ponad mieszankę, dodałam ok. 2 czubate łychy jogurtu greckiego + 2 łyżeczki miodu. Zamknęłam słoiczek, wybełtałam porządnie i schowałam do lodówki. Rano dodałam dodatki. 

Chyba najlepsza ze wszystkich, które do tej pory jadłam. Ten miks płatków też na pewno miał wpływ i dodatki. Polecam to masło jeszcze raz, pod wczorajszym  wpisem napisałam jak zrobić :)
Wczorajszy wypad nad zalew z bratem i tatą bardzo udany :) Opaliłam się jadąc na rowerze, w sumie ok. 32 km, a na późniejszym spacerze dopiekłam się jeszcze bardziej, co widać po moich ramionach ^^ Szkoda, że nóg tak szybko nie łapie.. Dłuugi dzień, trzeba dobrze wykorzystać. Co tu robić z tak dużą ilością wolnego czasu :D Nie nie, ja nie narzekam, wręcz przeciwnie :)

niedziela, 9 czerwca 2013

478.





 twarożek*, domowa granola kokosowo- czekoladowa, truskawki i masło kokosowe**, kawa
zjedzone w łóżku :) : 


* ser biały zblendowałam, dodałam łyżeczkę greckiego jogurtu i miodu
** podpatrzyłam tutaj, polecam, wystarczy wiórki podprażyć w 100 st. przez ok. 10-15 minut po czym potraktować je blenderem, aż zaczną wypuszczać tłuszcz. Smakuje nieco jak rafaello :) ♥
Granolę podlinkowałam, jest już przepis :)

Oby ten tydzień był lepszy od minionego. Potrzebuję dobrej imprezy, wytańczyć się :) Trzeba czekać na piątek i na sobotę. Damy radę.
Wczoraj aktywny dzień, taki jak ostatnio. Zresztą taki jak ostatnimi czasy, ale teraz jeszcze bardziej :D Podoba mi się, uwielbiam to! Teraz będzie tak zawsze. Oby!!
Gorący poranek, śniadanie w łóżku, na pewno wpadnie jakiś basen albo bieganie wieczorem albo rower.. w sumie przejechałabym się nad zalew.. idę namówić tatę albo przyjaciółkę :D Słonecznego dnia!

piątek, 7 czerwca 2013

476.






budyniowa- śmietankowa owsianko- jaglana z truskawkami, ricottą i domową granolą kokosowo- czekoladową, kawa



Mój piekarnik przez ostatnie dwa dni miał pełen etat pracy :) Najpierw zrobiłam ciasteczka owsiane  ( przepis obiecałam wczoraj, ale nie dałam rady, już jest, także zapraszam, wystarczy kliknąć ;) ). Miałam robić jeszcze granolę, ale przełożyłam na następny dzień, wybrałam długi spacer :). Tak, więc wczoraj zabrałam się za pieczenie granoli. Szczerze mówiąc wyszła taka jaką chciałam. Chrupiąca, lekko zlepiona ( a'la crunchy ♥ ) z akcentem kokosu i kawałkami gorzkiej czekolady... Cała duża puszka zapełniona. Po przepis zapraszam jutro -----> tutaj :) Do tego wszystkiego co by jeszcze było mało.. ;) Mama poprosiła o chlebek bananowy! I to z podwójnej porcji, bo leżące 'stado' ciemnych bananów wołało o pomstę! ;) 20 minut przed wyjściem na siłownię piekę chlebek. OK. ;) 
A trening bardzo mi się podobał. Najpierw rowerem w jedną stronę rozgrzewka numer jeden, potem na miejscu rozgrzewka numer 2 :). Trening siłowy- trochę nowych ćwiczeń, wolniej, dokładnie z pokazywaniem co i jak- głównie na ręce nowe. Na zakończenie ( prawie zakończenie ) interwały na bieżni. Lubię! Chyba jedyne bieganie, które podoba mi się na bieżni. I teraz już całkiem na zakończenie powrót rowerkiem do domu :) Na początku myślałam, że padnę i położę się plackiem na trawę :D Ale nie, rozkręciłam się i było ok. Wróciłam zmęczona, naładowana pozytywnie endorfinami ( z jednej strony byłam bardzo zmęczona, a z drugiej mogłabym góry przenosić.. :)) ). Padłam na łóżko, a spałam jak zabita. :) 

Zostałam nominowana przez Gosię N, dziękuję :) 
1. Nutella czy masło orzechowe? Masło orzechowe.
2. W odżywianiu kierujesz się wartościami odżywczymi i kalorycznością, czy po prostu smakiem? Wartościami odżywczymi.
3. Piosenka, która idealnie pasuje do ciepłego, leniwego śniadania? Nie słucham muzyki podczas śniadania, więc nie mam pojęcia.
4. Ulubiona aktywność fizyczna to... (leżenie połączone z wegetacją to też dyscyplina sportowa!) Trening siłowy, bieganie, jazda na rowerze, rolkach i konno :D Nie umiem wybrać jednego, wszystko, prawie wszystko :) A poza tym jeszcze lubię pływać, jeździć na łyżwach, tańczyć. :) 
5. Coś, czego nigdy nie zjem... robaków.
6. Ulubiony owoc? Prawie wszystkie, nie umiem wybrać jednego- jabłka, truskawki, borówki, maliny... 
7. Ulubiona pora dnia? Poranek, wieczór. 
8. Wymyślanie nowych śniadań, czy opieranie się na sprawdzonych przepisach innych? To i to. Inspiruję się, ale też często zmodyfikuję. 
9. Pancakes/omlety- klasyczne czy w różnych wymyślnych wersjach? Wymyślnych? Lubię np. zwykłe z dżemem a czasem wypasione z dodatkami :D Zależy od chęci :)
10. Owsianka- niewiele dobrze dobranych składników, czy kompletny misz-masz? Kilka składników, bez przesadzenia, ale też nie za mało :)
11. Najlepsze wakacyjne wspomnienie.. Wiele takich, ale obóz konny to pierwsza taka myśl. :)