Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leniwe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2014

715. Leniwe i powtórka, pyszna powtórka!

 bezglutenowe leniwe polane cynamonowym jogurtem i miodem


Dzisiaj przedstawiam dwie smaczne propozycje. Te leniwe jadłam jakiś czas temu, a dzisiaj rano obudziłam się mega głodna! Pojeździłam tylko 15 minut na rowerku ( później nadrobię ) i popędziłam w stronę kuchni :) Już pedałując na rowerku wiedziałam, że muszę zrobić powtórkę przedwczorajszego śniadania, które wyszło obłędnie pyszne. Moje kubki smakowe zaczęły szaleć! Uwielbiam ten malinowy puch! Tak bardzo, że mogłabym jeszcze dziś zjeść przynajmniej dwie takie porcje :) Dzień jest długi... ;)  Dlatego, żeby nie było nudno postanowiłam pokazać leniwe. Smaczne, aczkolwiek trochę ciapkowate. Z ziarenkami chia oraz siemieniem lnianym. Skorzystałam z TEGO przepisu. Coś musiałam zrobić źle, bo tam wyglądają na dużo pyszniejsze :) 





płatki z brązowego ryżu z siemieniem lnianym gotowane z malinami, wymieszane ubitym białkiem, odżywką, ricottą podane z malinami, jagodami, płatkami migdałowymi, gorzką czekoladą ♥



poniedziałek, 30 grudnia 2013

656.

leniwe z jogurtem naturalnym, cynamonem i syropem klonowym



Leniwe na leniwy poranek, czemu nie? :) Mimo, że leniwy, zaraz muszę się zbierać! Najpierw dodatkowa lekcja a później zakupy na Sylwestra! Właśnie, macie już plany? :) Wybieracie dużą imprezę czy niewielkie spotkanie w gronie swojej paczki? :) Ja w tym roku wybieram się na dość dużą imprezę, którą zorganizowali najlepsi organizatorzy z liceum :D Może być ciekawie, oby.. ;) Dużo znajomych, trochę nowych osób... Każdy przynosi coś od siebie. Długo się zastanawiałam i jeszcze do końca się nie zdecydowałam... zrobię jakieś ciacho ( myślałam o roladzie lub szarlotce, ew. serowej szarlotce oraz sałatce i muffinach wytrawnych/ krakersach serowych.. No nic, mam jeszcze troszkę czasu na przemyślenie, miło będzie jak doradzicie :> 

wtorek, 9 kwietnia 2013

418.





otrębowo- owsiane leniwe podane z jogurtem greckim, dżemem truskawkowym i cynamonem, kawa z mlekiem


Przed ostatnie zdjęcie zrobione jak łapałam lecący widelec z kluskiem, który uderzając o kant blatu złapałam w ostatnim momencie  :D Refleks :) Musiałam to uwiecznić na blogu :) A ostatnie: Klusek wpadł w dżem jak śliwka w kompot.. Dobra coś mnie wzięło na skojarzenia :) Smak klusek? Przepyszne! Polecam, nie rozwalają się, idealne! Ja robiłam kuleczki w czasie zagotowania wody :)  Podam może moje małe skorygowanie przepisu :)
Przepis:
35 g otrębów owsianych
10 g płatków owsianych
150 g sera białego
łyżeczka miodu
białko
trochę mleka
Otręby i płatki zmielić na puch ( oczywiście proporcje można zmienić, ja sypałam na wagę na oko otręby i potem dodałam trochę płatków co wyszło 45 g ). Ser rozgnieść widelcem, dodać zmielone otręby i płatki, wymieszać. Dodać białko, miód, wymieszać do połączenia. Jeśli ciasto nie chce się skleić ( musi być kleiste, ale odchodzić od ręki ) dodać ok. łyżkę mleka i ponownie mieszać. Ja z gotowego ciasta zrobiłam kuleczki :) Można też uformować wałek i wycinać romby ;) Gotować w lekko osolonej wodzie do wypłynięcia i potrzymać jeszcze chwilkę, Wyjąć delikatnie łyżką 'cedzakową'. Smacznego! 

czwartek, 20 grudnia 2012

309.



leniwe z masełkiem, cukrem trzcinowym, cynamonem i gęstym jogurtem


Gościły już tutaj, ale dodaję. Co zrobić jak one są takie pyszne i ma się na nie chęć co chwilę... :)
Coraz bliżej święta... :)

piątek, 21 września 2012

220.


leniwe z masłem, cynamonem, cukrem trzcinowym i jogurtem greckim, kawa z mlekiem


Pozostałości po wczorajszym obiedzie ...Mogę mieć takie codziennie :)) Co do wczorajszych zawodów nie odbyły się. Wiedziałam, od razu po wstaniu z łóżka i spojrzeniu na okno, w strugach deszczu... Poszłyśmy z przyjaciółką, zostałyśmy poinformowane, że mamy się stawić w przyszłym tygodniu, Sorka nam powie jeszcze dokładnie. Miałyśmy zwolnienie z lekcji, ale przebrnęłyśmy przez kałuże, zostałyśmy trochę pochlapane przez samochody, wsiadłyśmy nie do tego autobusu, który goniłyśmy, żeby nam nie uciekł -,- Poszłyśmy, więc na piechotę, do szkoły po biżuterię, którą zamawiała koleżanka z klasy, a przy okazji zostałyśmy na godzinie wychowawczej :D  A dzisiaj długi i ciężki dzień... chciałabym się w końcu wyspać!