poniedziałek, 22 października 2012

251.



domowa pełnoziarnista drożdżówka z domowym dżemem, gruszka, kawa z mlekiem



Rozmrożona, jak prosto z piekarni :) Smakuje równie pysznie jak od razu po upieczeniu. Pamiętam te czasy kiedy chodziłam regularnie na lekcje jazdy konnej, przesiadywałam w stadninie pół dnia, mama odbierała mnie jak robiło się szarawo na dworze i zajeżdżałyśmy do piekarni, gdzie właśnie pod wieczór mieli gorące pieczywo *.* To były czasy! Tak w ogóle jestem spóźniona, zaspałam, obudziłam się 1,5h po budziku, nie pamiętam nawet kiedy zadzwonił i jak go wyłączyłam....

24 komentarze:

  1. pyszna, ciepła drożdżówka, idealna na poniedziałkowy poranek :)
    i mi się teraz przypomniały moje jazdy .. ach, wspomnienia ..
    uważaj na siebie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale apetyczna drożdżówka! :) Wpraszam się do Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego Ja zawsze mam ustawioną drzemkę na 5 minut..za drugim razem gdy budzik zadzwoni, nie ma opcji żebym się nie obudziła :)
    O, zjadłabym taką drożdżóweczkę..zrobiłam błąd nie piekąc takich i nie zamrażając ich, teraz miałabym mnóstwo pysznych opcji na śniadania..

    OdpowiedzUsuń
  4. zjadłabym taką nawet teraz<3 nie masz jeszcze jednej zamrożonej?^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że mam, zrobiłam zapas :D są też cynamonki :))

      Usuń
  5. iii zostalas przeze mnie otagowana! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. wszamałabym taką swojska drożdżówkę:D mniam

    OdpowiedzUsuń
  7. Najgorsze w takim przyspaniu po budziku jest nagłe zerwanie się i przerażenie, że się zaspało.

    Lubię takie drożdżówki.

    OdpowiedzUsuń
  8. jeździsz konno? ja też! :D niestety, czasu na przyjemności coraz mniej...:(

    a drożdżówka - pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz niestety nie mam czasu :< ale postaram się wpaść w wolniejszy dzień, brakuje mi tego! :)

      Usuń
  9. Domowa drożdżówka. Urzekłaś mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miło tak czasem dzięki jakimś smakom przypomnieć sobie dawne czasy. (;

    OdpowiedzUsuń
  11. ojjj dzisiaj wyjątkowo ciężko się wstawało, więc nie dziwię się, że zaspałaś. dobrze, że na drożdżówkę znalazłaś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj zjadłabym taką bułeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam! drożdżówka domowa? podaj przepis, proszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bułeczki, bułeczki.. oh jakbym zjadła taką domowąxd

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda przepysznie, wręcz prawie czuje jej zapach :D
    Twoje talerzyki i miseczki zawsze mnie zachwycają!
    Dodaję i będę wpadać codziennie już nie jako Anonim :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kawa z mlekiem to dla mnie powód by wstać codziennie rano. A ślimaczkowa drożdżówka jest z gatunku tych, które bym Ci zwinęła, gdybyś je zostawiła niestrzeżone :D Takie tam :)

    OdpowiedzUsuń