wtorek, 23 października 2012

252.



budyniowa owsianka waniliowa na mleku sojowym z gruszką, prażonymi wiórkami kokosowymi i milką oreo <3




Wczorajszy dzień zaliczam do najbardziej dziwnych i zdecydowanie nie najfajnieszych pod względem zdarzeń... mianowicie wracając z koleżanką ze szkoły ( dobrze, że nie szłam sama ) zaskoczył nas jakiś zboczeniec, waląc tekst - nie skomentuje tego - a my odwracając się co widzimy? Faceta bez majtek o.O Szok.. godzina 12, ludzie chodzą, widno, biały dzień a tu takie coś... wszystkiego teraz można się spodziewać na tym świecie.. Cała drżałam byłam zaskoczona i w szoku, niby potem się śmiałyśmy, ale to na prawdę nie było śmieszne. Od razu zadzowoniłam do przyjaciółki i do mamy... Pojechałyśmy znowu pod szkołę, ale go nie było, zgłosiłyśmy na policję... nie ma żartów, obok mojej szkoły są jeszcze 2 inne, dzieci chodzą, nie wiadomo co taki człowiek może zrobić.. uff, musiałam to jeszcze wyrzucić z siebie. Mam nadzieję, że dzisiaj nie będzie już takich niespodzianek, będę chodziła teraz inną drogą...
Madziu, na tag odpowiem jutro, bo jakoś nastrojowo nie pasuje do notki :) 

21 komentarzy:

  1. Dziwne dni, skąd ja to znam... ;)
    Pyszna owsianka! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko..przerażają mnie niektórzy ludzie, to, co siedzi w ich głowach..
    ech, dobrze, że nie byłaś sama!
    nie chodź już tamtą drogą, masz rację! :*

    owsianka pyszna oczywiście, uwielbiam budyniową!:)
    a co do tagu - rozumiem! poczekamy! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Domyślam się jak ta owsianka musiała cudownie smakować kiedy ta czekolada się rozpuściła..*.*
    Niestety w dzisiejszych czasach trzeba spodziewać się wszystkiego. Dobrze, że zgłosiłaś na policję bo nie wiadomo co takiemu może przyjść do głowy, a szczególnie jeśli chodzą tam dzieci..

    OdpowiedzUsuń
  4. moja koleżanka miała ostatnio bardzo podobną akcję! z perspektywy czasu może się to wydawać śmieszne, ale w zasadzie nie jest, bo nie wiadomo co takiemu szaleńcowi przyjdzie do głowy ! uważaj na siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. odkąd wypróbowałam budyniową kaszkę mannę, to mój ulubiony zestaw:) na tak przygotowaną owsiankę też mam chrapkę.

    Co do wydarzenia, to dobrze, że tylko tak to się skończyło:/

    OdpowiedzUsuń
  6. współczuję Ci :( już teraz wiem, że moja mama nie żartuje, mówiąc żebym uważała na zboczeńców...

    śniadanko, naturalnie, pyszne :D i ta milka...<3

    OdpowiedzUsuń
  7. mocne przeżycie miałaś, zawsze śmiałam się z mojej mamy która też coś takiego kiedyś przeżyła i zawsze mówi żebym uważała... różni ludzie są na świecie...
    śniadanie oczywiście świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahaha mnie kiedyś tez taki zaskoczył i moje koleżanki teżxD

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie i odpowiedzialnie zareagowałaś. To nie takie "nic", to okropne przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale bym zjadła taką owsiankę. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jezu, napisałam długi wywód w komentarzu o podobnej sytuacji, która mnie spotkała, a mój internet oczywiście postanowił odmówić współpracy i zjadł jego treść. napiszę tylko najważniejszą konkluzję - trzymaj się i nie myśl o tym więcej! (;

    OdpowiedzUsuń
  12. Też kiedyś miałam takie przygody, w miejskim parku. Brrr...
    Ale owsianka pyszna i słodziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też miałam kiedyś podobne zdarzenie.. szok na maxa..
    A co do owsianki budyniowej, dzisiaj ugotowałam ją na kolację po raz pierwszyxD
    A ty jak robisz swoją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotuję na mleku, pod koniec gotowania dolewam wcześniej rozrobiony budyń ( 1 czubata łycha :D w odrobinie mleka ) ciągle mieszając do zgęstnienia :)

      Usuń
  14. Ale słodka łyżeczka, gdzie można takową zakupic jezeli mozna zapytac? :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszam na konkurs kulinarny na moim blogu. Trwa tylko do końca października. http://nietylkopasta.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. o ludzie... :/ moją koleżankę probował zgwałcic jeden w krzakach koło.. biblioteki.. o 10 rano jak szła do szkoły.. trzymaj się złotko, owsianka pyszna, zrestzą mnie każdą owsianką przekupisz <3

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnimi czasy jakoś nietrudno o takich ludzi w biały dzień... to co się dzieje na ulicach przechodzi ludzkie wyobrażenie-.-
    a owsianka wspaniała! kupiłam dziś po raz pierwszy tą Milkę i ciekawa jestem, jak smakuje:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jej, no niestety, w dzisiejszych czasach ludzie posuwają się do wielu dziwnych rzeczy... aż strach pomyśleć co nimi kieruje... :/ boję się takich ludzi, nie wiem ale mam tak od dziecka, wiec wystarczy, że ktoś coś zawoła na ulicy a już jestem przestraszona na śmierć. Ujęła mnie Twoja Hello Kitty :) A tą Milkę chętnie bym spróbowała, szkoda, że nie ma jej u mnie, a najbliższego PiP albo Almę mam daaaaaaleko stąd... ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. smaczna słodziutka owsianka !
    tacy ludzie są nieobliczalni !

    OdpowiedzUsuń