środa, 29 stycznia 2014

683. Bezglutenowe naleśniki. Z orzechowym twarożkiem!




bezglutenowe* naleśniki z orzechowym** twarożkiem

* z mąki z brązowego ryżu i skrobi kukurydzianej
** ser biały, trochę jogurtu, miodu, masło orzechowe i orzechy włoskie- genialnie smakował, polecam!

Przepis na naleśniki jest bardzo prosty, trochę improwizowałam :) Dodam do zakładek.

Wczoraj, po śniadaniu zaczął się lekki ból brzucha. Nie był on nie do wytrzymania, ale jednak był. Chlebek robiłam z mąki pełnoziarnistej. Do tego twarożek. Moje myśli: sprawka glutenu, czy ( nie daj Boże ) twarogu..? Dzisiaj postanowiłam potwierdzić moje przypuszczenia zjadając twarożek w bezglutenowych naleśnikach. Czułam się dobrze, normalnie. Tak... Myślę, że to sprawka glutenu i muszę jak najszybciej potwierdzić jeszcze moje przypuszczenia :) Z samego rana postanowiłam wybrać się na zakupy. Celem przewodnim był zakup bezglutenowych płatków owsianych ( stęskniłam się za owsianką <3 ). Pojechałam do ulubionego sklepu ze zdrową żywnością i znalazłam! Przy okazji zostałam zaproszona do 'współpracy'. W tym sklepie odbędą się pokazy kucharza, będzie przygotowywał bezglutenowe pyszności, a klienci dostaną jakieś rabaty, brzmi nieźle :) A te płatki widziałam też na internecie, ale z przesyłką koszt wyszedłby taki sam, a tak mam już na miejscu :) Do tego popping z amarantusa oraz bezglutenowy koncentrat mąki wieloziarnistej- będzie chlebek/ bułeczki! :) Z zakupów jestem bardzo zadowolona. Czekając na zimnie na autobus, który miał być za 10 minut wdepnęłam do sklepu wszystko po 2,99 ( coś w tym stylu ) i urzekł mnie poniższy kubeczek :) Słodki jest, jedynie za 4 zł :)



27 komentarzy:

  1. Ten kubeczek <3 Śliczny !
    Ten orzechowy twarożek kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kubeczek jest rzeczywiście uroczy :3
    skoro to gluten to dobrze, że owsiane są i bez niego do zakupu, bo bez owsianki nie dałabym rady na takiej diecie :D
    orzechowy twarożek jest świetny -próbowałam już tak nie raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bezglutenowe, a potrafią takie ładne wyjść? mi nauczenie się zwykłych pszennych smażyć trochę zajęło, co dopiero takie cudna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, są nawet lepsze od 'zwykłych'! :)

      Usuń
  4. I jak smakowaly Ci bezglutenowe nalesniki? Ja je wole duzo bardziej od glutenowych ;) sa takie delikatne i mieciutkie.
    Dlugo jeszcze do Twoich badan? Wspolczuje, ze musisz dalej jesc gluten, ja bym nie dala rady.. odrobina i trzy dni z glowy u mnie :/
    Zakupy super :) Ile dalas za platki? U mnie w stacjonarnych sklepach nigdzie nie ma, tak samo maki z brazowego ryzu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz są moimi ulubionymi! :) Duużo lepsze niż zwykłe czy pełnoziarniste :)
      Właśnie muszę w końcu się zapisać, zrobię to jutro.
      Kosztowały 14,80.. A mąkę też kupiłam w tym samym sklepie, dobrze wyposażony jest :)

      Usuń
  5. Najważniejsze, że umiesz sobie poradzić bez glutenu - i to jak pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty wiesz jakim śniadaniem mnie uszczęśliwić. Pycha ! i czekam na przepis, koniecznie
    Mój dziadzio był specjalnie u lekarz po skierowanie na badanie wykrywające nietolearncję glutenu i wiesz co się okazało że tego badania nasz kochany NFZ nie refunduje i trzeba za nie płacić. No cóż chyba będzie trzeba się trochę wysilić :(
    A kubek śliczny :)
    Ile dałaś za bezglutenowe płatki owsiane ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie mama mówiła, żeby spróbować na fundusz... to już spróbowałam..;/ Ehh, ale muszę muszę zrobić te badania, nie ma wyjścia ;)
      14,80zł.

      Usuń
    2. A i spróbuj koniecznie tych ricotta buns , bo są lepsze od hot cakes :)

      Usuń
  7. widzę,że nie tylko mnie dopadło jakieś przygnębienie... osłabienie, smutek i ogólne złe samopoczucie. http://luvbrkf.blogspot.com/2014/01/266-troche-koloru.html#comment-form ta koleżanka chyba też tak ma jak my...
    ciekawe czym to spowodowane? najłatwiej zwalić na pogodę> ? ciśnienie? a jak jest na prawde?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm? U mnie nie ma przygnębienia.. ;)

      Usuń
  8. współczuję Ci z tym glutenem, utrapienie straszne. :c ale bezglutenowe jedzenie też może być pyszne, czego dowodem są Twoje dzisiejsze naleśniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i mi kubeczek się podoba :D

    i nadzienie naleśnikowe też :) w ogóle to chyba i u mnie coś nie tak z tolerancją glutenu, ale jak powiem rodzicom żeby mi dali pieniądze na takie produkty to mnie chyba wysmieją. ech.

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie rewelacja ten kubek :) Ma świetny kształt :) Naleśniki i ten twarożek orzechowy mniam mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś pewna że cierpisz na nietolerancję glutenu? Robiłaś jakieś badania?
    Orzechowy twarożek brzmi pysznie! Obłęd ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam, że muszę dopiero potwierdzić badaniami..ale tak przypuszczam.

      Usuń
    2. Cos mi sie nasunelo.. z perspektywy czasu ja osobiscie zaluje wydanej kasy na badania - bo ten swistek mi do niczego nie potrzebny, skoro czuje bardzo dobrze, ze glutenu nie toleruje. Ale oczywiscie nie namawiam do nie robienia badan, zeby nie bylo. ;)

      Usuń
    3. Ja robilam badanie antygenow z krwi, wyszla nietolerancja. Zeby potwierdzic celiakie musialabym miec pobrany wycinek z jelit w kolonoskopi.. nie zgodzilam sie z tego wzgledu, ze musialabym do czasu badan jesc gluten, aby nie zafalszowac wynikow, a efekty po glutenie mialam tak paskudne, ze nie bylo dla mnie takiej opcji. Papierek mi do egzystencji nie potrzebny :) wystarczy trzymac diete i to naprawde trzymac, ostatnio po przypadkowym 'zaglutenowieniu' naprawde niewielka iloscia ponad tydzien dochodzilam do siebie..

      Usuń
    4. To tylko tak strasznie brzmi, badanie jest pod narkoza ;) sa jeszcze testy dna, ale te sa juz bardzo drogie. A swoje badania robilam w luxmedzie.

      Usuń
  12. O! Ja też jadłam wczoraj bezglutenowe naleśniki :D
    Kubeczek cudowny, a płatek zazdroszczę. Ja u siebie jeszcze ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tak ułożone naleśniki!

    OdpowiedzUsuń