niedziela, 10 marca 2013

388.




krem owsiany kokosowo- orzechowy, kawa z mlekiem


Podobny do tego a'la kinder bueno, jednak zmieniłam teraz trochę dodatki, będę dalej improwizowała, bo wychodzą pyszne mieszanki :) 
Przepis:
1/2 szkl. płatków owsianych ( u mnie owsiane, orkiszowe i zarodki pszenne )
łyżka wiórek kokosowych
1/2 szkl. wody
2 łyżki budyniu waniliowego
1/2 szkl. mleka
czubata łyżeczka miodu
trochę posiekanych orzechów ( u mnie migdały )
Zalać płatki i wiórki i zagotować aż wchłonął wodę ( dawałam wszystkiego lekko ponad pół szklanki ).
W tym czasie 2 łyżki budyniu waniliowego rozpuścić w 1/2 szkl. mleka. Dolać do płatków i mieszać do uzyskania odpowiedniej ( gęstej! ) konsystencji. Dosłodzić z miodem i trochę przestudzić. Dodać posiekane orzechy i zblendować całość. Posypać kakao, wiórkami i zajadać :)


Na dzisiaj było w planach bieganie, ale gdy wstałam i zobaczyłam sypiący śnieg :((((, postanowiłam, że jeszcze poczekam. Już tyle czekam to mnie nie zbawi. Wiosno przybywaj! :D Jak najszybciej! Pozostaje mi domowy trening, też dobrze :) 

32 komentarze:

  1. rewelacyjne śniadanie :) muszę w końcu wypróbować ten krem.
    też planowałam dziś pobiegać...zostaje mi rozciąganie w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam juz dość tej pogody :(

    ale śniadanie idealne na pocieszenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda pysznie! zapisuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki gęęęęsty *.*
    pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu kupić blender. ! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się Twoje dzisiejsze śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, widziałam go już mnóstwo razy i jeszcze ani razu nie zrobiłam. A tak genialnie wygląda, muszę koniecznie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pycha, chyba się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla nie rewelacja, takie śniadania bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie!
    Do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. rozkosz dla podniebienia :)
    u mnie śnieg pada już od wczoraj, znowu wszystko jest białe... :(

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam owsiane kremy! wersja kokosowa brzmi niesamowicie, będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak nieziemsko łychostajny!

    OdpowiedzUsuń
  14. U Ciebie zima, u mnie jesień pełną gębą:/ A ja chcę lato! Chcę 30 stopni w cieniu, teraz, zaraz, już!^^

    A ten krem jest pyszny, wygląda idealnie kremowo, to lubię!

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjne śniadanie, ten smak musi być ekstra ! pysznie wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. też miałam iść dzisiaj pobiegać, ale jak patrzę na dwór to mi się odechciewa. biało i go tego jeszcze teraz sypie ;/

    pycha śniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda mega apetycznie, muszę spróbować zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. super śniadanko - u mnie było podobnie, ale z lenistwa, żeby nie blendować wykorzystałam płatki ryżowe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. porywam przepis :)
    u mnie śniegu póki co nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kokosowe smaki więc jestem pewna, że po spróbowaniu tego kremu uzależniłabym się niego :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zobaczyłam pierwsze zdjecie i pomyślałam: o nie znowu kusisz tym kremem kinder bueno ;D niech ja tylko dorwę jakieś orzechy też sobie zrobię, a co! bo wygląda samkowicie ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. jak takie dodatki, to musiało być pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeej i kolejny kremik?! Wygląda tak słodko, że zaraz chyba zabiorę się za jego zrobienie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja i tak wiem, że dzisiaj pobiegłaś :D :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię takie owsiane kremy :)

    OdpowiedzUsuń