wtorek, 29 października 2013

604.




twarożkowy krem jaglany z prażonymi wiórkami kokosowymi i gorzką czekoladą, kawa


Już kiedyś robiłam podobny. Przepis jest w zakładce śniadaniowe przepisy. Tym razem bez jabłka i malin ;) Za to z wiórkami... i ta rozpływająca się czekolada ♥  
Kolejny piękny dzień, który niestety poświęcam na naukę. Potem trening :) Jedyna przyjemność :)

18 komentarzy:

  1. Takie życie kochana! Jeszcze wiele pięknych dni w Twoim życiu zostanie nauce poświęconych, nauka w gruncie rzeczy też jest piękna:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Twój krem to mam na oku już od jakiegoś czasu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapal sobie świeczki, zrób pyszne kakao, trochę przyjemności przy tej nauce nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki piękny, pewnie równie pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi, wygląda i pewnie smakuje rewelacyjnie :) Niech no tylko kupię jaglaną to robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham te kremy, serio ! czy owsiane czy jaglane, każdy ma w sobie coś i można tworzyć tak wiele wariacji smakowych :) ta dzisiejsza twoja jest zdecydowanie jedną z najlepszych <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Robię, robię bez dwóch zdań! Kremowa jaglanka w formie kokosowego musu - ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też będę musiała się teraz uczyć, ale chyba umilę sobie ten proces takim fajnym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no, dziś było pięknie na dworze :D

    taki krem musiał być boski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak delikatnie wygląda. Uwielbiam takie kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak bym teraz zjadła Twój krem ! Niebo w gębie - mniam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten kremik wygląda idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pochłonę wszystko co jest osygnowane słowem ,,krem" :D
    u mnie cały dzień była piękna pogoda do póki.. nie wróciłam do domu. i tyle z mojego spaceru :C

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabieram tą kokilkę z zawartościom :) Diddlowy kubeczek :)

    OdpowiedzUsuń