środa, 25 września 2013

574.





owsianka 'ptasie mleczko' z gorzką czekoladą, malinami i serkiem wiejskim z miodem, kawa



Już drugi raz u mnie, ale jest taka pyszna! Polecam. I ta strzelająca czekolada w środku ♥ 

21 komentarzy:

  1. zapomniałam o tej owsiance! muszę zrobić jej kokosową wersję, dopóki poranki są jeszcze w miare ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jadłam jej, ale opis pobudza wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz, że wczoraj myślałam nad takim śniadaniem ? :D Kurcze, wnętrze słoiczka pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ta owsianka będzie mi się po nocach śniła! Arcydzieło! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Strzelająca czekolada i maliny brzmią pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten serek wiejski z miodem na górze <3 Matko, jak to apetycznie wygląda, jeszcze ta piankowa konsystencja... Muszę zrobić taką owsiankę, nieważne, że lodówkowe śniadania powoli odchodzą do przeszłości. Po prostu nie zrezygnuję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo, chyba muszę sobie przypomnieć jak pysznie smakuje owsianka z serkiem wiejskim! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja ja próbowałam i chyba coś źle zrobiłam, bo mi nie podeszła :( nie wiem, muszę spróbować jeszcze raz...

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie ! Przez Ciebie chcę zrobić ptasie mleczko <33

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaram się tym ostatnim zdjęciem! cudowne ujęcie (;

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejuu, chyba się zakochałam! Owsianka ptasie mleczko+maliny to najlepsze połączenie ever! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie jestem przekonana co do ptasiego mleczka, ale zwykłą owsiankę z takimi dodatkami uwielbiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jaka strzelająca ? :D Wygląda przesmacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykła gorzka, tylko po całej nocy w lodówce stwardniała i była mega chrupiąca :)

      Usuń
  14. no w końcu będę musiała zrobić - już na tylu blogach to widziałam! xd

    OdpowiedzUsuń
  15. jest pyszna, to prawda ! a ty proponujesz kolejną smaczną wersję jej podania :) z czekoladą <3

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda przeprzepięknie, tak uroczo :)
    ale wydaje mi się, że archetypem piankowej owsianki jest moja wersja D: (chyba, że pod słowem ,,inspiracja" kryje się wersja smakowa ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod słowem inspiracja kryje się blog Marii, na którym znalazłam przepis na tą owsiankę i zrobiłam wg niego już drugi raz. Dodatek dodatków wymyśliłam sama ( drugi raz ), a Twojego przepisu nawet nie widziałam ;)

      Usuń