wtorek, 6 sierpnia 2013

533.




 owsiane scramble* podane z twarożkiem straciatella**, borówkami, malinami i domowym masłem kokosowym, kawa



* z 4 bardzo czubatych łyżek płatków owsianych, 2 białek
** ser biały, trochę jogurtu, łyżeczka miodu i gorzka czekolada


Uwielbiam takie śniadania w tak ciepłe dni. Na tarasie, gdzie rano jest trochę słońca i reszta cienia. Mogę spokojnie siąść, podziwiać ogród, który na prawdę rozrósł się jak oszalały. Cisza, spokój, pyszne śniadanie, duży kubek kawy... trzeba korzystać, bo w sumie już niedługo... a może nie będę psuła wakacyjnego nastroju ;)

25 komentarzy:

  1. Och, zazdroszczę możliwosci porannego wylegiwania na tarasie :) U mnie niestety dookoła blokowisko, ale od czego ma się babcie i weekendy? :D
    Twoje scramble wygląda świetnie! Będę musiała zrobić z takich proporcji, bo aż pozazdrościłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo puszyste to Twoje scramble :)

    Spokojny poranek z dobrym śniadaniem i kubkiem kawy to chyba jedna z najmilszych wakacyjnych chwil. I nie, jeszcze nie mówimy nic o sama-wiesz-czym! :D Jeszcze są wakacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie myśl o zakończeniu wakacji ;P Pyszne śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. scramble z twarożkiem mmmmmm <3 nie mów o końcu wakacji! przecież jeszcze miesiąc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie dwa miesiące jeszcze :D

      Usuń
  5. oby pogoda trzymała się jak najdłużej, bo szkoda brzydkich wakacji, a one niestety owili się kończą:(
    świetne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem trzeba tak niewiele by stworzyć tak wspaniałe śniadanko! *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Śniadanie na tarasie, idealnie :)
    I scramble cudowne :) Można się od niego uzależnić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śniadanie wygląda normalnie mega <3
    Ciekawe jak smakuje takie masełko kokosowe :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wygląda. Zjadłabym takie scramble! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Scramble z borówkami podane z tyloma pysznościami - to się nazywa dobrze zacząć dzień! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. pychota!! scramble z coraz to smaczniejszym wydaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A cóż to ma być za psucie? Pory roku się zmieniają, to logiczne i piękne:) Lato przejdzie w polską jesień, trochę dżdżystą, trochę mokrą, ale kolorową, spokojną, cichą... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy plan jest pyszny, a drugi nieziemsko zachwycający:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę zrobić na dniach to scramble;)

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę Ci możłiwości porannego wylegowania się na tarasie. oj bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale obłędne kolorki :) pyszne, słoneczne śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem dokładnie, co to scramble, ale wyguglam :) niemniej wyglądają mego smakowicie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. smażyłas na oleju czy na suchej patelni ?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz rację domowy chleb jest najlepszy :) Twoje śniadanie przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie psuj nie psuj ;)
    Ale zazdroszczę Ci ogrodu. BARDZO ... <3 Pięknie wygląda to Twoje śniadanie... :) Całuję!

    OdpowiedzUsuń
  21. nie słyszałam o scramble, ale już mi się podoba! :) zazdroszczę Ci tarasu :)

    OdpowiedzUsuń