czwartek, 15 sierpnia 2013

541.






pełnoziarnisty omlet biszkoptowy z serkiem straciatella* i miodem, kawa



* serek Bieluch z gorzką czekoladą 


Nie ma to jak zabawa w chowanego w środku nocy! Najlepiej :) Odbijanie piłką, spacer po 12 w nocy, spadająca gwiazda, wygłupy, 'kanapka', karty... Kocham Was :D Chyba jest coraz lepiej. Wakacje, trwajcie wiecznie..:)

22 komentarze:

  1. Ale puszek :) Świetny pomysł na serek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog niewątpliwie będzie mi się kojarzył z pysznymi omletami! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś uwielbiałam serek straciatella! :D Przypomniałaś mi o nim. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ty robisz takie grubasy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic prostszego, jak zawsze biszkoptowy, jest w komentarzach w zakładce omlety, prawie pod każdym. :)

      Usuń
  5. Chcę zjeść kiedyś omleta Twojego wykonania :D Są nieziemsko grube i puszyste <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miłą chęcią chciałabym taką okazję ;)

      Usuń
  6. mam jedno do powiedzenia - mniam mniam mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Omlet wygląda obłędnie, ale ten serek! <3 Muszę sobie taki zrobić, bo zatęskniłam za tym smakiem, a taki domowy jest o wiele zdrowszy i lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a idź Ty z tymi omletami! :* prosto, a jak smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooooo<3 uwielbiam omlety a z serkiem straciatella musiał smakować wyśmienicie!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje omlety są zawsze takie puszyste! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. twoje biszkopty zawsze wyglądają znakomicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda nieziemsko, a pomysł straciatella.. pyszny !

    OdpowiedzUsuń
  13. ale idealny! też chcę żebyś mi zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki idealny puszek z tego omleta ;) zgadzam się, wakacje mogłyby trwać już zawsze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam, no normalnie uwielbiam, choć nie jadłam - wiadomo, ale chciałabym, Twoje omlety za ich grubość i puszystość :-) jaką średnicę ma Twoja patelnia, bo pewnie jakąś małą? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachwyciłaś mnie tym omletem!:) Muszę taki sobie zrobić!:)

    OdpowiedzUsuń