owsiane scramble podane z jogurtem greckim, domowym masłem kokosowym, malinami, morelami i fistaszkami
Inspiracja- do masy dodałam troszkę cukru waniliowego i cynamonu.
Moje pierwsze scramble i... powiem Wam, że zakochałam się :) Coś czuję, że będzie rywalizacja z plackami owsianymi.. ;) Delikatne, lekkie, taki białkowy omlet owsiany. Na pewno będzie jeszcze nie raz na śniadanie i nie tylko ;)
To nic, że przed zapchałam się malinami prosto z koszyka jak zwykle do bólu brzucha- są jeszcze od cioci, reszta poszła na soki- oraz masłem kokosowym, które zrobiłam od razu przed śniadaniem. Pasowało idealnie. A moje jesienne maliny też już się pojawiły w poprzednich śniadaniach, zapomniałam się pochwalić ^^. Zupełnie inny smak niż te np. z targu.
Miłego dnia, idę korzystać z pogody!