środa, 24 lipca 2013

522.







 borówkowy mus owsiany z malinami, gorzką czekoladą i fistaszkami


Jeden z lepszych musów jakie jadłam! No dobra, to było boskie♥ :D Polecam. Przepis podlinkowałam, jest w zakładce, dawno zresztą nie odświeżanej. Warto poświęcić wieczorem te 10 minut. :) Polecam również zaopatrzeć się w len mielony. Ja mam z firmy Sante, chyba jakaś nowość. Nadaje świetnej, gęstej i lepkiej konsystencji! :)

24 komentarze:

  1. Wygląda cudownie i tak puszyście :O
    Muszę go koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziś u mnie też mus :D
    szkoda że nie mam borówek ani malin, bo jutro zjadłabym ten twój :D

    OdpowiedzUsuń
  3. lepki i gęsty...mus....owsiany! coś dla mnie, zdecydowanie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda jak jeden z najlepszych, zdrowych deserów :>

    OdpowiedzUsuń
  5. O, jaki boski *.*
    Ta czekolada..:)

    Też używam lnu.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to apetycznie wygląda!<3 takiego musu jeszcze nigdy nie jadłam, ale z takimi dodatkami to nie wątpię, że był pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe śniadanie! Chciałabym żeby ktoś mi takie zrobił ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio bardzo polubiłam owsiane musy *-* i koniecznie muszę zrobić w borówkowej wersji ;) pychotka !

    OdpowiedzUsuń
  9. cudeńko:) deserek jak marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tymi malinkami wygląda bardzooo uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam taki saaaam pucharek! :) Tylko czemu mój jest pusty?! :< chcę taki jak Twój! :D tak pysznie naładowany ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachwycający ten Twój mus :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda obłędnie.
    Nie mam nic więcej do dodania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Juz kocham ten mus, musial byc obledny *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Borówkowe straciatella!!!! :)
    Wygląda mega wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  16. co do lnu zgadzam się , bo również gości on w mojej szafce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak ja lubię takie musy owsiane :) wygląda słodko!

    OdpowiedzUsuń
  19. to NAPRAWDĘ musiało być boskie <3 borówyy *_*

    OdpowiedzUsuń
  20. OO len mielony, piłam to kiedyś gdy bolał mnie żołądek:D

    OdpowiedzUsuń
  21. śniadanie jak dla księżniczki ;) przepięknie wyglądają te malinki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. I też tak wygląda! Oddaj malinki...

    OdpowiedzUsuń