niedziela, 10 czerwca 2012

118.





parfait ( biszkopty, brzoskwinie z puszki, serek waniliowy, starte jabłko, koktajl truskawkowy, truskawki), potem kawka zbożowa



Uwielbiam budzić się rano, spoglądając przez okno na promienie słońca, piękną pogodę <3 I tak ma być codziennie! Leniwe śniadanie w niedzielę o 10.... Najadłam się baardzo tym 0,5 l kuflem :D
Wczorajszy bieg w skwar wykańczający, więc może dziś wieczorem, chociaż chcę się wybrać na rower, bo wczoraj koleżanka wyciągnęła mnie na zakupy :D Ale też było fajnie, chodziłyśmy ponad 2 godziny, ale na razie nic nie kupiłyśmy, takie tam rozglądanie się ;)
Aaa chciałam Wam jeszcze powiedzieć, że baardzo mi się spodobał pomysł Sylwi o spotkaniu :) Myślałam już o tym wcześniej, takie moje małe marzenie, które mam nadzieję, że się spełni! Trzeba coś kminić :>
Miłego dnia wszystkim! ;)

31 komentarzy:

  1. Super ten kufel, tylko miałabym jeden problem - lubię sobie wszystko razem wymieszać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam, ale akurat dobrze smakowało warstwowo ;)

      Usuń
  2. ŁOHOHOHO ! co za genialne Parfait !:D zdjęcie dodałam. Na życzenie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. a co do spotkania, to może zacznijmy wypisywac propozycje miast? albo terminy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie właśnie! myślę, że stolica byłaby najlepsza ;) tak w miarę po równo każdy by miał :>

      Usuń
  4. Truskawki królują wszędzie ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. truskawkiii... daj mi, bo zjadłamxD

    OdpowiedzUsuń
  6. To się pośpiesz. Jest przepyszny!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda przepysznie:) Kocham truskawki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaaaki kufel pyszności! Zwłaszcza jak taka piękna pogoda za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku - ja bym próbowała to wszystko zamieszać i porozlewała bym po całym stole.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez smakuje tak świetnie, jak wygląda ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie pyszne ;) szczególnie dolna warstwa, oczywiście nie wspominając o truskawkach :D

      Usuń
  11. Często robię sobie takie śniadanko w takim dużym kuflu i nie dziwię Ci się, że się nim najadłaś bo mnie on również zapycha.
    Ten pomysł ze spotkaniem jest bardzo fajny, ale znając moje szczęście...na pewno mieszkam najdalej z Was i się nie uda. :<

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekstra wygląda :) chyba też potrzebuję takiej wysokiej szklanki na to :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda wspaniale, te warstwy! Ciężko to pewnie było pomieszać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja zaraz zrobię sobie koktajl truskawkowy, zainspirowana Twoim pucharkiem ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł spotkania też bardzo mi się podoba, ale gdybyśmy wszystkie mieszkały bliżej siebie... :D

    Marzy mi się taki wysoki kufel, a w nim Twój parfait <3

    Zakupy udane, dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. pysznie wygląda. smakuje pewnie jeszcze lepiej.;)


    Dopiero zaczynam także zapraszam do siebie;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo ciekawie i pysznie ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście niezły ten kufel ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam takie warstwowce:) można je wymieszać a można wcinać po kolei ;D pycha!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wątpię... Ja zwykle gdy zrobię sobie koktajl z 0,5l maślanki, banana i 3 łyżek płatków owsianych, który popijam wielkim kubkiem zielonej herbaty, to nie mogę sie ruszyć przez kolejne 0,5h ;p Sycąca bomba - na takim śniadaniu można przeżyć spokojnie pół dnia.

    OdpowiedzUsuń
  21. JAKA GIGANT SZKLANAAA! *__* też chcę taką! jest cudowna, można w niej upchać tyyyleeee wspaniałości - dokładnie tak, jak i w Twojej :)

    OdpowiedzUsuń