potrójnie białkowe płatki jaglane z siemieniem lnianym, jajkiem, ubitym białkiem podane z twarożkiem, miodem, cynamonem i domowym masłem orzechowym
Wysokobiałkowe śniadanie bez dodatku odżywek i innych suplementów? Jak najbardziej! ( Choć zamierzam kupić jakieś białko w celu wzbogacenia diety, ponieważ nie zawsze jest czas lub chęć szybkować posiłku bogatego w mięso/ ryby czy jajka :). Oczywiście jako dodatek, np. białkowy szejk na kolację czy przed treningiem, mmm! ). Wracając do śniadania...Na prawdę, szczerze polecam, u mnie do powtórzenia jeszcze nie raz! Potrójnie białkowe płatki jaglane. Potrójnie, bo..z jajkiem, ubitym białkiem i z twarożkiem na wierzchu. A i jeszcze na mleku, więc można by rzec, że poczwórnie ;3 . Po dodaniu jajka, płatki były bardziej kremowe, a po dodaniu jeszcze ubitego białka bardzo puszyste! Chociaż białko nie ubiło się bardzo na sztywno ( nie wiem dlaczego, może dostała się przez przypadek woda ), ale absolutnie nie przeszkodziło to w smaku czy czymkolwiek :) Przepis dodam do zakładek :)
Z szyją dzisiaj już lepiej, wczoraj męczyłam się niemiłosiernie przez cały dzień. Dobrze, że wpadły zakupy, razy dwa, więc nie musiałam bezczynnie siedzieć, chociaż i to sprawiało ból przy złym ułożeniu. Chyba dzisiaj odpuszczę jeszcze trening ( choć chęć jest, i to jaka...:< ). Będzie tylko basen wieczorem. Od jutra zacznę, dzień w tą czy w tą. Jak nie urok to.. właśnie. ;)