wtorek, 4 września 2012

203.




domowe ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką, jabłko, kawa z mlekiem


Porcja dużego kawałka drożdżóweczki, upieczonej wczoraj po południu i mogę spokojnie iść :) Wszystko od nowa, jak co roku, ale wiecie co? Kocham mój plan :) To nic, że ciągle mam na 7:30 i 8:20, ale za to kończę 2x 11:40, 13:30, 12:30 i 14:20 :D A dzisiaj 4 lekcje :P No to idę ;))

poniedziałek, 3 września 2012

202.


maślanka ( pod spodem ), nektarynka, serek wiejski, płatki shreddies i tosty, gruszka, winogrona, masło orzechowe, polane syropem klonowym

Właśnie sobie przypomniałam, że borówki leżą już umyte na sitku -,- A to wszystko przez szkołę! :P Znowu zaczyna się poranny chaos i pośpiech. No to ubieram się w spódniczkę, bluzeczkę i lecę jak grzeczna dziewczynka na rozpoczęcie roku, spotkać się z klasą i .... nauczycielami :D Trzymam kciuki za tych, co dzisiaj mają pierwszy dzień w nowej szkole, dacie radę! :*

niedziela, 2 września 2012

201.



zupa wiśniowa z makaronem pszennym ( troszkę pełnoziarnistego ), kawa z mlekiem

Zupa na śniadanie? Tak, jeśli jest to ulubiona zupa, to jak najbardziej :) Postanowiłam zrobić ją wczoraj na obiad, uwielbiam się nią najeść, jest przepyszna, kiedyś podawałam przepis :)

Niedziela... ostatni dzień wakacji... chociaż jest już 2 września, jeszcze trwają i mi to jak najbardziej pasuje :)  Wykorzystajmy ten dzień najlepiej jak potrafimy, robiąc to na co mamy ochotę... leniwe śniadanie, aktywny dzień lub leniuchowanie i nadrabianie rzeczy na zapas, na które nie będziemy mieli czasu w roku szkolnym. Ale nie popadajmy w paranoję, wystarczy tylko dobra organizacja i na wszystko znajdzie się czas :) To będzie na pewno trudny rok, matura, dużo stresu, ale i przeżyć, m.in. studniówka. Boję się tylko jednej rzeczy, no może dwóch. Po pierwsze ciężko będzie mi się rozstać z moją najwspanialszą klasą na świecie <3 Są najlepsi! ;) Ale na razie o tym nie myśle, nie chcę. Po drugie chciałabym jak najlepiej zdać maturę.
Podsumowując... te wakacje mogę zaliczyć do udanych :) Jak już pisałam, nie było dużo wyjazdów, za granicę, morze, ale zawsze umiem zorganizować sobie czas i znaleźć sposób na nudę. Cieszę się niezmiernie, że zaczęłam biegać, do tego więcej jeździć na rowerze. Świetna sprawa dla ciała i duszy :) Od zawsze uwielbiałam sport i aktywny wypoczynek i mam nadzieję, że będę mogła kontynuować dalej swoje pasje. Jednym z moich postanowień było przebiegnięcie 10 km i zaliczam to do celów wykonanych :) Nawet było trochę ponad 11, dookoła zalewu :) Piękne widoki, zbliżający się zachód słońca i chłód od wody, a do tego przyjaciółka biegnąca koło mnie i dopingujący kolega na rowerze :) Było świetnie! Oby więcej takich przygód ;) A teraz lecę na zakupy, troszkę pusto się zrobiło i zabieram się za drożdżowe wypieki, których większość mam zamiar zamrozić, żeby mieć świeżutkie pieczywo na poranek przed szkołą lub drugie śniadanie w szkole :> 

sobota, 1 września 2012

200.!







pełnoziarnisto- owsiany placek kokosowy z serkiem wiejskim ( z miodem ), siekanymi migdałami i borówkami, kawa z mlekiem


Możę zacznę od tagu. Zaprosiły mnie : AlaKuchcikOlaSchokoladeinspirationenTeenager ;), za co dziękuję i już odpowiadam :)

Zasady:
  1. Nominujemy 15 blogów, które naszym zdaniem na to zasługują.
  2. Informujemy o tym fakcie autorów nominowanych blogów.
  3. Ujawniamy 7 faktów dotyczących nas samych.
  4. Dziękujemy nominującemu blogerowi na jego blogu.
  5. Pokazujemy nagrodę The Versatile Blogger Award na swoim blogu.



7 faktów o mnie:

1. Mam na imię Klaudia- jakby ktoś jeszcze nie wiedział :) Uwielbiam małe dzieci :D
2. Idę do maturalnej klasy biologiczno- chemicznej i jednym z moich marzeń jest studiowanie medycyny.
3. Uwielbiam sport... najbardziej kochałam w-f w podstawówce, mnóstwo zawodów, biegi, siatkówka, ręczna, koszykówka, co się dało, żeby tylko był w-f i sksy :) Teraz nie przepadam za grami zespołowymi, jedynie siatkówka... wolę biegi <3, od których się uzależniłam i świetnie na mnie wpływają... na humor, ciało i duszę :) Rower, już dłuższy czas, jak dla mnie najlepszy środek transportu :P... rolki, basen, spacery, taniec. No i oczywiście jazda konna, ale to tak rekreacyjnie, wtedy jak mam czas... kiedyś częściej, teraz rzadziej.
4. Uwielbiam podróżować, ale wtedy stawiam aktywny wypoczynek :) Chociaż lubię się poopalać,  to długo nie wytrzymam, nie mogę leżeć plackiem na piasku, wskakuję do morza/ basenu, nigdy nie potrafię usiedzieć w miejscu.
5. Kocham zwierzęta, nie jak ludzie robią im jakąkolwiek krzywdę. Największą miłością darzę psy, szczególnie moją labradorkę ;)... oraz konie.
6. Dzień jak co dzień zaczynam od porannej toalety i śniadania... tak wtedy jestem tylko ja i kuchnia, nie wyobrażam sobie wyjścia bez niego. Najbardziej lubię chyba to, że mogę zrobić tyle rzeczy, wciąż się inspiruję, smakuje i wybieram to co lubię najbardziej... :) Chociaż uwielbiam też odkrywać nowe smaki :) Bez bloga na pewno nie zasmakowałabym masła orzechowego, które mnie uzależniło ( chyba nie tylko mnie ;) ) oraz awokado, którego smak przypadł mi do gustu :)
7. Jestem perfekcjonistką? Chyba tak i na pewno w pewnym stopniu pedantką, jeśli chodzi o porządek. Jak już zacznę to musi wszystko lśnić :)
To takie w miarę najważniejsze co przyszło mi na myśl :)


To już 200 post z Wami! Niedawno pamiętam jak pisałam, że to już 100 dni... czas naprawdę nieubłagalnie szybko leci… Oczywiście dziękuję, że nadal ze mną wytrzymujecie ;) oglądacie, rozmawiacie i inspirujecie pysznościami, a ja wciąż mogę zbierać i wykorzystywać pomysły, wprowadzać drobne zmiany tj. np. dzisiaj
Bazowałam na tym przepisie.
Placuszka zrobiłam tak:
1/3 szkl. mąki graham
1/3 szkl. płatków owsianych ( są wymieszane z otrębami żytnimi )
1 jajko
Wiórki kokosowe ( dałam resztkę na oko )
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
1/6 łyżeczki sody
¼ szkl. maślanki
Cukier trzcinowy
Białko ubiłam ze szczyptą soli. Gdy piana była sztywna dodałam łyżeczkę cukru trzcinowego. W oddzielnej misce wymieszałam żółtko mąkę i płatki, wiórki, proszek, sodę, maślankę. Dodałam ubite białko i delikatnie mieszałam do połączenia składników. Smażyłam na teflonowej patelni. Podawać z ulubionymi dodatkami. Polecam J


Naleśnikowa Sobota 2