sobota, 8 września 2012

207.




omlet francuski ze szpinakiem, papryką, pomidorem, czarnymi oliwkami i ketchupem, kawa z mlekiem


Myślałam, że będzie gorzej z tym omletem, ale jakoś dałam z nim radę ;) 
Teraz uciekam, dzisiaj dzień otwarty w nowej siłowni niedaleko mnie oraz są też prowadzone zajęcia fitness :D Skorzystam, wszystko za darmo, idę z koleżanką ;) Rowerem, a potem na dodatkowe zajęcia i małe zakupy.... Aktywny dzień, lubię to! :) Pozdrawiam!


Naleśnikowa Sobota 2

piątek, 7 września 2012

206.



quinoa na mleku z nektarynką, gruszką, malinami, jogurtem greckim, masłem orzechowym i syropem klonowym


Nie żałuję że zapłaciłam ponad 8 zł za 250g tej kaszy. Jest najlepsza ze wszystkich, zakochałam się w jej smaku i mimo ceny będzie stale uzupełniana w mojej szafce :) Ten lekko orzechowy posmak <3 Wspaniała, polecam! :) Jadę do szkoły... rowerem :) W końcu wychodzi słońce :D

czwartek, 6 września 2012

205.



grahamka z domowym dżemem truskawkowym, serem białym i masłem orzechowym/ bieluchem i mango, gruszka, kawa z mlekiem


Nie ma to jak nastawić budzik i nie włączyć drzemki tylko go wyłączyć i wstać godzinę później.... Tak. Zaspałam. Idę na 2 lekcje, ominie mnie cudowny hiszpański, ale to tylko lekcja organizacyjna :) Dzisiaj do 12:30, potem szybko na małe zakupy :> A śniadanie oczywiście w pośpiechu, bo i tak muszę zaraz wychodzić. Miałam ogromną ochotę pojechać rowerem, ale deszcz niestety mi nie pozwala... może jutro będzie ładniejszy poranek ;) Kupiłam mango... baaardzo niedobre, nie wiem czy przedojrzałe ( chociaż było twarde ), ma w środku ciemne plamki? Lecę, bo znowu się spóźnię...

środa, 5 września 2012

204.

owsianka ( miks różnych płatków i otrębów ) na mleku z malinami, migdałami, cheeriosami i syropem klonowym, kawa z mlekiem


Nie ma to jak od wczoraj żyć w świadomości, że bateria od aparatu jest naładowana. Podłączyłam, ale ładowarka nie była w kontakcie -,- Także dzisiaj zrobiłam raptem 2 zdjęcia z czego jedno jest beznadziejne, a drugie jeszcze gorsze, ale nie dziwię się jak nie zdążyłam ustawić trybu... No nic, chociaż się najadłam i idę do szkoły :D Miłego dnia!