owsianka a'la brownie z jabłkami, serkiem homogenizowanym i orzechami włoskimi, kawa z mlekiem
W końcu!! Śniadanie na tarasie...:) Chyba nie ma nic bardziej odstresowującego niż poranek na świeżym powietrzu z miseczką pełną pyszności (wyszła mega gęsta, łychostajna :D ). I zdjęcia wychodzą nieco lepsze :) Taką owsiankę powinnam zjeść jutro :) Ale ustalmy, że to taka próba, możliwe, że pojawi się jutro, ale wtedy już bym nie wstawiała na bloga.. Chyba, że wymyślę coś jeszcze ;) Czas teraz tak mi zasuwa, przelatuje dosłownie między palcami, staram się wykorzystywać go jak najlepiej, ale szczerze mówiąc już mi niedobrze od tych streszczeń, lektur, pojęć itd... Dzisiaj raczej regeneracja mózgu :) No chyba, że jakieś małe doczytania... Czy tylko ja tak przeżywam? Niestety, akurat na to NIC nie poradzę. ;)
To teraz pierwszy zabieg odstresowujący- zakupy. Muszę kupić białą bluzkę -,- ( ale zawsze coś ;) ).
Zapomniałam o akcji: :D

Jaki piękny widok :) Zieleń, kwiaty... Jak lato. Do tego ta pyszna, czekoladowa owsianka i według mnie to naprawdę wspaniały poranek.
OdpowiedzUsuńJeśli nie wstawisz jutro nic na bloga, już teraz: powodzenia! I będę trzymała kciuki bardzo mocno :*
Kciuki koniecznie dziękuję :*
UsuńOj, idealny poranek, zdecydowanie :-) Wspaniała, pyszna (!) owsianka, do tego zjedzona na tarasie, czego chcieć więcej? :-)
OdpowiedzUsuńA w tym kubku i ja piłam dzisiaj kawę :D
Już się nie ucz! Wszystko umiesz! Teraz zbieraj energię, zakupy to dobry pomysł!
Świetna owsianka! :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj już zdecydowanie trzeba poświęcić dzień na regenerację sił, spokojnie - damy radę! :*
dokładnie. jutro rano duuużo gorzkiej czekolady, duuużo orzechów. ja rano przed maturami zjadłam chyba więcej czekolady niż w ciągu całego swojego życia ;)
OdpowiedzUsuńHah zgadzam się w zupełności ;D czeko to podstawa przed wszystkimi egzaminami itp u mnie, czasem nawet siedząc już w auli, 2 minuty przed rozpoczęciem pisania wyciągam z torby kawałek czekolady ;)
UsuńOstatnio ciągle jem gorzką i orzechy :D Może pomoże :)
UsuńI ja się zgadzam, to najlepsze energetyczne doładowanie mózgu. Nie bój się Klaudia, z naszymi kciukami pójdzie Ci świetnie!
UsuńA dzisiaj relaks, odpoczynek, i takie cudne śniadanie na tarasie.. plus moja ostatnio ulubiona owsianka, pychota :)
również maturzystka ; > ja bym poprosiła przepis na powyższą owsiankę :):D
OdpowiedzUsuńno i życzę Tobie powodzenia i sobie również :D
Polecane przed maturą sa właśnie orzechy czekolada i obfite śniadanie:D
No to będę trzymała kciuki i za Ciebie ;)
UsuńWlewam do garnuszka ok. szklankę wody ( nie całą ) dodaję 5 łyżek płatków ( u mnie owsiane i orkiszowe ) + łyżkę otrębów, trochę zarodków pszennych i siemienia lnianego. Gotuję, dodając starte jabłko do całkowitego wchłonięcia wody. Zmniejszam ogień, dolewam trochę mleka ( jak zawsze wszystko na oko ;) ) i co raz mieszając, ale na prawdę na małym ogniu. Gdy będzie gęsta konsystencja, bez płynu dodaję kakao ( tutaj dwie czubate łyżeczki :D- była bardzo kakaowa, ale ja taką lubię! ). Podawać z ulubionymi dodatkami :) Na prawdę zaspokoiła głód na długo, ok. 4 godziny, więc chyba jutro robię. Mam nadzieję, że przepis w miarę zrozumiały ;)
a co do powtarzania to też mam już dość -.-
OdpowiedzUsuńKlaudia, dzisiaj tylko odpoczynek i relaks! a takie śniadanie przed maturą będzie jak znalazł, mooooocno czekoladowe :)
OdpowiedzUsuńKażdy przeżywa maturę, nawet udaje, że jest wyluzowany. Grunt, to nie wpaść w panikę! No i zjeść porządne śniadanie, chociaż ja zjadłam porządne kanapki, bogato 'zdobione' i 'odżwione', a burczało mi w brzuchu przez całą maturę, myślałam, że wszyscy to słyszą!:))
OdpowiedzUsuńA póki co, kup ciuszek, doczytaj sobie coś na spokojnie i nie ucz się już popołudniu, bo z własnego doświadczenia wiem, że uczenie się popołudniu/wieczorem na egzamin rano - naprawdę niewiele daje...
Chyba, że u Ciebie to działa inaczej:)
Ja właśnie chyba zjem owsiankę, bo zaspokoiła mój głód na długo, więc chyba będzie idealna. Chociaż w inne dni będę urozmaicała, bo przez wszystkie matury nie będę jadła jednej, takiej samej owsianki :D
UsuńNie ważne z jakim owocem i dodatkami, owsianka a'la brownie jest genialna w każdej odsłonie. A, że mogłaś ją zjeść na świeżym powietrzu to już w ogóle Ci zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńA jutro na pewno dasz radę! :)
Na dwoorzu śniadanko dzisiaj:D?. Za dobrze Ci;P
OdpowiedzUsuńObłędny kolor ma!
śniadanie na świeżym powietrzu to najlepsze co może być:)
OdpowiedzUsuńjuż się dzisiaj nie ucz tylko odpocznij :)!
Powodzenia an maturach :) Już się nie ucz, bo tylko poplącze Ci się w głowie, odstresuj się, zrelaksuj, jedz czekoladę i wyjdź na świeże powietrze :D
OdpowiedzUsuńa owsianka pycha!
Czasu na swojego bloga nie mam, ale wpadłam życzyć powodzenia! Ja nic nie robiłam, zero przygotowań, więc będzie ciężko, ale jakoś będzie! Wgl się nie stresuj, próbne wychodziły Ci na pewno dobrze, więc ta pójdzie jeszcze lepiej!
OdpowiedzUsuńJa poczytam dzisiaj streszczenia i nic więcej, bo na polskim tak naprawę liczy się rozumienie tekstu! ^ ^ Głowa do góry, bd dobrze!
MARZY MI SIĘ OWSIANKA *______* Od kilku tygodni jem tylko kanapki, jutro chyba sobie taką zjem przed maturką : DD
Ojej :) To ja też trzymam i za Ciebie :) Musimy dać radę!
UsuńJakby te poszły mi tak jak ostatnie próbne z podstawowych przedmiotów to byłabym mega zadowolona :D
Stres jest raczej oczywisty przed maturą, na pewno każdy maturzysta to przeżywa, ja za rok też będę :P
OdpowiedzUsuńAle wiem, że dasz radę! :*
KCIUKAM!
Mam nadzieję :) Mocno kciukaj! :D
Usuńidealnie gęsta *.*
OdpowiedzUsuńjuż trzymam kciuki za maturę :D
wszyscy mają taras, tylko ja nie mam tarasu, bu :(
OdpowiedzUsuńhahah.. ja dokładnie o tym samym pomyślałam czytając powyższą notkę - telepatia ;)
Usuńja też nie mam ;/
nie tylko ty, napewno wszyscy/większość wręcz umiera ze stresu ;p
OdpowiedzUsuńach, łychostajna i czekoladowa <3
Będę trzymać kciuki przez najbliższe dni, zobaczysz, że będzie lepiej niż myślisz. :)
OdpowiedzUsuńna tarasie najlepsza! pyycha <3
OdpowiedzUsuńTypowo wiosenno-letnie śniadanie. Zieleń w tle i taka miseczka z zawartością pysznej, czekoladowej owsianki. Z pewnością był to wyjątkowy poranek :)
OdpowiedzUsuńJeśli już jutro nie wstawisz nic na bloga i nie będę mogła nic napisać to napiszę na wszelki wypadek już teraz..Powodzenia na maturze! Będę trzymać kciuki! :)
będę trzymać bardzooo mocnooo kciuki !!
OdpowiedzUsuńowsianka łychostajna do tego a'la brownie !! chyba tez jutro zrobię ;) pycha <3
Zazdroszczę śniadania i tego że możesz jeść w takim miejscu ;)
OdpowiedzUsuńAh matura, matura, będę trzymać kciuki! Cudowna ta owsianka!
OdpowiedzUsuńNa pewno nie tylko Ty. Jejuu, jak pomyślę, że za chwilę i mnie to czeka to mnie ciarki przechodzą.
OdpowiedzUsuńA owsianka gęsta jak marzenie :D
Ja już mówiłam, że kciuki będą i u mnie! ;*
OdpowiedzUsuńJakiś stresik musi być. Pewność siebie w takich przypadkach jest chyba gorsza... ;)
Naładuj siły i do przodu!
mega gęsta! *.* i wygląda na mega czekoladową! idealna! :)
OdpowiedzUsuńale pysznie! nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę śniadania na tarasie :)
OdpowiedzUsuńbędzie dobrze! :)
wygląda na prawdę obłędnie :)
OdpowiedzUsuńDamy radę jutro, musimy!! Powodzenia :*
Owsianka jak brownie znaczy pyszna! Mocno trzymam kciuki!!! I odstresowuj się dalej:)
OdpowiedzUsuńTo ja już dzisiaj życzę powodzenia:* Będzie dobrze, po wypasionej owsiance nie może być inaczej ;)
OdpowiedzUsuńa la brownie? fantastyczny pomysł!
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takiego pysznego śniadanka na tarasie:)
OdpowiedzUsuńoch jakie słoneczko! jak ja bym chciała takie śniadanko!
OdpowiedzUsuńNa tarasie<3 Uwielbiam jeść ja tarasie:D
OdpowiedzUsuńU mnie dzisiaj był obiadek :D
tylko pozazdrościć! Naprawdę bomba:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam ten intensywny kolor owsianki z kakao:)
OdpowiedzUsuńnie można chyba lepiej zacząć dnia niż zjedzenie pysznego śniadanka w pięknych okolicznościach przyrody :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia jutro :-)
Jak czekoladowy deser :)
OdpowiedzUsuńŚniadanie na bogato! ; ) Taka dawka energii na pewno pobudzi mózg do działania. Powodzenia życzę na egzaminach! : D
OdpowiedzUsuń